sobota, 7 czerwca 2014

Nin/UW
"Rower kupiłam w Galerii Sztuki Rowerowej przy ul. Widok 10. Polecam to miejsce, mają niskie ceny i można stworzyć swój własny rower z samych części. Planuje pomalować go w bliskiej przyszłości na złoto i wymienić opony na jakiś ciekawy kolor. Jeżdżę po Warszawie dopiero od tego sezonu i juz sie od tego uzależniłam."

1 komentarz:

  1. Ja właśnie już od dawien dawna nie mam roweru, wybieram się do sklepu rowerowego już kilka lat i jakoś nie mogę dojść. Przyznam że zaciekawiła mnie Twoja historia z rowerem, muszę odwiedzić galerię sztuki rowerowej.

    OdpowiedzUsuń