"Jestem Ola i pomagam tacie naprawić rower"
30.10.2013, Forty Bema
Przyglądam się rowerowej Warszawie, czyli wszystkim którzy wybrali wolność przemieszczania się po naszym mieście na dwóch kółkach. Jestem ciekaw dlaczego wybraliście rower, dokąd jeździcie, na czym jeździcie, czy kochacie swoje rowery, no i jak Wam się jeździ po Warszawie? warszawarowerowa@gmail.com
czwartek, 31 października 2013
czwartek, 24 października 2013
Ola i Hubert
H: "Z wyjątkiem czerwonych ścieżek rowerowych, na których jest strasznie ślisko w taką pogodę, po Warszawie jeździ się bardzo fajnie. Wszędzie można dostać się szybciej niż samochodem czy tramwajem."
O: "A najlepiej się jeździ dookoła Warszawy, po bunkrach i lasach."
16.10.2013, ul. Andersa poniedziałek, 21 października 2013
Anna
"Mam 55 lat, a na rowerze jeżdżę dopiero od czterech. Dzieci mojego brata mieszkające na wsi, nauczyły mnie jeździć pomiędzy tirami, więc w Warszawie jeździ mi się bardzo spokojnie. Nie lubię tylko jeździć po ulicy, nigdy nie prowadziłam samochodu i nie znam przepisów ruchu drogowego. Jak wjeżdżam na ulicę, to się po prostu boję. Poza tym jestem rencistką i mam zachwiania równowagi. Jeżeli czuję, że mam atak, zsiadam z roweru. Również z tego powodu nie nadaję się do jazdy po ulicy, mogę stwarzać zagrożenie dla siebie i dla innych.
Rower, na którym jeżdżę, należał jeszcze do mojego taty..."
16.10.2013 ul. MickiewiczaMonika
"Wracam ze Śródmieścia. Pogoda jest jeszcze dobra, nie ma deszczu, śniegu czy wiatru, rowerem jedzie się tak samo szybko jak komunikacją miejską.
Lubię jeździć po Warszawie na rowerze. Nie lubię tylko ciężkiego podjazdu na most Północny w drodze na Pragę. Ciężko wjechać na tę górkę"
16.10.2013 ul. Mickiewicza

Lubię jeździć po Warszawie na rowerze. Nie lubię tylko ciężkiego podjazdu na most Północny w drodze na Pragę. Ciężko wjechać na tę górkę"
16.10.2013 ul. Mickiewicza

środa, 9 października 2013
Pan Ryszard
"Mam już skończone 85 lat. Jeżdżę, żeby rozruszać kości na stare lata. Rower to ruch! Nogi nie za bardzo już służą, ale na rowerze czuję się jeszcze w miarę dobrze. Równowagę jeszcze trzymam.
A dokąd dziś będzie? Nie wiem..."
07.10.2013 Park Moczydło
A dokąd dziś będzie? Nie wiem..."
07.10.2013 Park Moczydło
sobota, 5 października 2013
Adrian z tatą
"Mam 2.5 roku, uczę się jeździć na rowerze. Więcej nie powiem, bo się wstydzę..."
04.10.2013 ul. Kochanowskiego
04.10.2013 ul. Kochanowskiego
piątek, 4 października 2013
Agata
warszawarowerowa: "Masz fajne kuleczki na szprychach"
Agata: ''Tak, są urocze, wszyscy je kochają, zwłaszcza sąsiedzi z klatki schodowej, kiedy hałasuję wychodząc rano do pracy."
01.10.2013 ul. Broniewskiego
Zuza
"Lubię po szkole zrelaksować się na rowerze, posłuchać muzyki. Jeżdżę po Żoliborzu i Bielanach"
01.10.2013 droga rowerowa przy Alei Armii Krajowej
01.10.2013 droga rowerowa przy Alei Armii Krajowej
środa, 2 października 2013
Marcin
"Jestem artystą, stolarzem rzemieślnikiem. Zajmowałem się w życiu wieloma rzeczami, byłem DJ em przez kilka lat. Obecnie zajmuje się
fotografią, staram się za jej pośrednictwem pokazać, że otaczająca nas rzeczywistość
jest ładna.
Teraz jadę do domu. Mój rower to rower holenderski,
minimalistyczny i prosty. Na solidnych podzespołach, nie ma się w nim
co zepsuć. Jest bardzo wygodny."
01.10.2013 ul. Broniewskiego
Marta
"Właśnie wracam do domu. Rower to mój środek transportu od kilku lat. Ulubiona trasa rowerowa, z Bemowa na Bielany na AWF"
25.09.2013 ul. Powstańców Śląskich
25.09.2013 ul. Powstańców Śląskich
Subskrybuj:
Posty (Atom)